
czwartek, 8 lipca 2010
Ślubnie...
A u mnie ostatnio ślubnie :D Jutro pędzę na wesele i zrobiłam (znowu) serduchową karteczkę z wzorku Carol Truebody... Oj, lubię te zawijaskowe wzorki :D

Etykiety:
parchment craft
,
Pergamentkunst
,
pergaminart
,
technika pergaminowa
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)
śliczności !!! misterna robota!!! a gdzie druga karteczka??
OdpowiedzUsuńWspaniała :)
OdpowiedzUsuńAsiu, Twoje zawijaski są cudnościowe!
Te zawijaski powinny sie bjutuski nazywac, zazwyczaj nazwa pochodzi od mistrzyni ktora wykonuje takie cudenka.
OdpowiedzUsuńDziękuję :D
OdpowiedzUsuńHaniu, druga już była na blogu prawie identyczna, więc nie będę powtarzać...
Hi friend, in my page there is a gift for your blog, come, visit and take it :) have a nice day!
OdpowiedzUsuńŚliczna karteczka, bez dwóch zdań jesteś mistrzynią zawijasków :)
OdpowiedzUsuńJoanna - the wedding couple will be very happy with this card! It is beautiful!!
OdpowiedzUsuńPiekne karteczki..
OdpowiedzUsuńPrzecudowne!!Takie delikatne!
OdpowiedzUsuń